
Inauguracja sezonu w KEEZA Klasie Okręgowej nie zawiodła kibiców, którzy obejrzeli mnóstwo bramek i emocjonujących spotkań.
W pierwszej kolejce ze zmiennym szczęściem radzili sobie zarówno spadkowicze jak i beniaminkowie. Przedsezonowi faworyci również szybko potwierdzili aspiracje.
Dobry start spadkowiczów
W pierwszej kolejce pierwszej grupy nie zawiodły zespoły, które spadły z KEEZA 4 ligi. Ina Goleniów pewnie zwyciężyła w Maszewie, w spotkaniu z beniaminkiem rozgrywek. Trudniejsze zadanie miał Gryf Kamień Pomorski, który podejmował trzeci zespół poprzedniego sezonu i jednego z faworytów do wysokich pozycji w tym sezonie – Pomorzanina 1964 Nowogard. Zwycięstwo drużynie Gryfa zapewnił Maksymilian Kalaszyński, który zdobył zwycięską bramkę pięć minut po wejściu na boisko, kiedy zmienił strzelca pierwszego gola – Kacpra Wasiulewskiego.
Wicemistrz poprzedniego sezonu również skutecznie rozpoczął sezon i po wysokim zwycięstwie z rezerwami Floty Świnoujście objął prowadzenie w tabeli. Po szalonej pierwszej połowie od zwycięstwa powrót do KEEZA Klasy Okręgowej rozpoczęła Iskra Golczewo, która pokonała Olimp Gościno.
Skrót spotkania Iskra – Olimp: https://www.facebook.com/reel/2035008747144676
Wołczkowo na szóstkę
Mocny początek sezonu zanotowało coraz lepiej czujące się w KEEZA Klasie Okręgowej Wołczkowo Bezrzecze, które pewnie pokonało Żaków Szczecin m.in. po dubletach Adriana Bajkiewicza i Adama Nagórskiego. Na szóstkę w sezon wszedł też jeden z faworytów – GKS Kołbacz, który wygrał w Kołbaskowie.
Trudne chwile w ligowym debiucie na tym poziomie przeżył Okręt Szczecin, który nie dostał taryfy ulgowej od Hutnika Szczecin. Od zwycięstwa zaczął natomiast drugi z beniaminków, jednak Rybak nie bez problemów pokonał FASE Szczecin. Dubletem popisał się Gabriel Flejter.
Biją spadkowicza i prowadzą w lidze
Sokół Karlino pokazał Mechanikowi Bobolice, że w okręgówce wcale nie będzie łatwiej niż w KEEZA 4 lidze. Spadkowicz doznał bolesnej porażki na inaugurację sezonu i będzie musiał szybko pozbierać się przed kolejnymi meczami. Gospodarzy do wysokiej wygranej ponieśli licznie zgormadzeni kibice.
- Fajnie się gra, jeśli tylu kibiców nas wspiera. W niedzielę kolejny mecz i liczymy jako zawodnicy na przynajmniej taką samą frekwencję – napisał w social mediach Adrian Rutkowski, napastnik Sokoła.
Zdecydowanie lepiej po spadku poradziła sobie Darłovia Darłowo, która wygrała na wyjeździe z beniaminkiem z Kowalewic.
To nie był łatwy weekend dla beniaminków. Punktów nie zdobyły również rezerwy Gwardii Koszalin, które przegrały w Grzmiącej, choć do przerwy prowadziły. Po bramce w doliczonym czasie drugiej połowy punkt wywalczył Głaz Tychowo, który zremisował z Pogonią Połczyn-Zdrój. W derbach powiatu sławieńskiego Wieża zdecydowanie lepsza od Sławy.
Mocny start beniaminków
W czwartej grupie beniaminkowie wyraźnie zaznaczyli swoją obecność w lidze. Rezerwy Polskiego Cukru Kluczevii Stargard pokonały Sokoła Pyrzyce, a Mechanik Warnice wygrał z Rolpolem Chlebowo. Pierwszy punkt w derbach z Calisią ugrali Błękitni Pomierzyn.
Nieudaną inaugurację po spadku z czwartej ligi zanotowały rezerwy Błękitnych Stargard, które przegrały przed własną publicznością z Kłosem Pełczyce. Bramek na stadionach nie brakowało, a od przekonujących zwycięstw sezon rozpoczęły drużyny: Piasta Karsko, Unii Dolice, Dąbrovii Stara Dąbrowa i Zorzy Dobrzany, która została pierwszym liderem.
Wyniki: https://rozgrywki.zzpn.pl/


